Szukaj

23-01-20 Kawa z Papui Nowej Gwinei

Kawa z Papui Nowej Gwinei

Kawa to główny towar eksportowy Papui Nowej Gwinei. Jej uprawa i obróbka angażuje około 2,5 mln ludzi, czyli niemal połowę populacji tego kraju. Papua rocznie eksportuje około 1 mln worków kawy, co przynosi jej gospodarce około 340 mln kin papuańskich (około 380 mln złotych).

Kawa pojawiła się w Papui pod koniec XIX wieku, a jej historia łączy się z kolonialną przeszłością tego kraju. Istnieje prawdopodobieństwo, że pierwszą osobą, która uprawiała tu kawę była Emma Coe Forsayth, znana jako „Królowa Emma”. Była to właścicielka dużej plantacji kokosów, położonej w rejonie Kokopo w East New Britain, którą prowadziła razem ze swoim szwagrem, niemieckim botanikiem Richardem Parkinsonem. Jest wielce prawdopodobne, że na ich potężnej plantacji rosła także kawa.

Pierwsze oficjalne wzmianki o plantacji kawy pochodzą z raportu brytyjskiego gubernatora z roku 1890. Około 1897 roku kawę, w ilości 20 000 sadzonek, posadzono na plantacji o nazwie Variarata, nieopodal Portu Moresby, czyli stolicy kraju. Głównym jej odbiorcą była inna brytyjska kolonia, a mianowicie Australia.

Chociaż pierwsze próby z uprawą kawy w Papui Nowej Gwinei przyniosły pewien komercyjny sukces, to prawdziwy rozwój nastąpił dopiero w latach ’20 XX wieku. W roku 1928 w eksperymentalnej stacji Gubernialnego Departamentu Rolnictwa w Wau posadzono sadzonki pochodzące ze słynnych jamajskich Niebieskich Gór (Blue Mountain Coffee), które przyjęły się wyjątkowo dobrze. W 1931 plantację sprzedano niemieckiemu biznesmenowi Karlowi Leopoldowi Wilde, który ją rozwinął i zaczął eksportować kawę do Europy. To właśnie z jego plantacji, ze szczepów słynnej Blue Mountain, pochodzi większość krzewów kawowca uprawianych obecnie w Papui Nowej Gwinei.

Z plantacji Wildego kolejne sadzonki transportowano do kolonialnej stacji badawczej w dolinie Aijura, we Wschodnich Wzgórzach. Przez lata stacja rozdawała nasiona i sadzonki okolicznej ludności, co sprawiło, że kawa, znajdując się w klimacie i terenie wręcz idealnym do jej uprawy, uczyniła majestatyczny górski kraj Papui Nowej Gwinei swoim domem.

Komercyjna uprawa kawy naprawdę wzrosła w latach powojennych. W roku 1951 łączny obszar plantacji wynosił zaledwie 147 ha. W roku 1965 było to już 4800 ha. Chociaż Papua nadal może pochwalić się dużymi plantacjami (jedną z najbardziej renomowanych jest słynna Sigri), to około 85% upraw pochodzi od małych producentów rolnych, których gospodarstwa nie przekraczają 1 ha.

Obecnie w Papui jest 65 dużych plantacji, około 650 średnich (od 1 ha do 30 ha), zaś znaczącą resztę stanowią malutkie gospodarstwa lub nawet przydomowe ogródki. Kawa z takich miejsc transportowana jest do lokalnych stacji przetwórczych, gdzie owoce kawowca są obrabiane (głównie metodą mokrą), a ich ziarna następnie sortowane i pakowane.

Jednym z największych wyzwań przed jakimi stoi uprawa kawy w Papui jest mała skala jej jednostkowej produkcji. Bardzo często wygląda to tak, że rolnik, na swoim niewielkim gospodarstwie, posiada jeden rządek kawowca, ulokowany pomiędzy marchewką, a bananowcami. Poważnym problemem jest także brak podstawowej infrastruktury, takiej jak drogi. I nie chodzi tu o szybkie i szerokie autostrady, tylko o zwykłe drogi utwardzone. Większość kawy w Papui uprawia się na wysokości ponad 1500 m n.p.m., w rejonach górskich. Dla kawowca takie warunki są błogosławieństwem, ale dla rolników, przetransportowanie ich plonów z wysokogórskich farm do stacji przetwórczych położonych w dolinach, wąskimi i błotnistymi drogami, jest już znaczącym problemem.

A jaka jest kawa z Papui Nowej Gwinei? Około 95% produkcji stanowi arabika, która wywodzi się ze szczepów jamajskiej Blue Mountain. Znaczna jej część jest uprawiana na wysokości ponad 1500 m n.p.m., co dla kawy jest bardzo dobrym wyznacznikiem (uogólniając: im wyżej, tym lepiej). Przy uprawie nie używa się nawozów, ani pestycydów, ponieważ, po prostu, Papua Nowa Gwinea jest zbyt biedna i jej na to nie stać. Można do tego dodać znakomite warunki klimatyczne i żyzne wulkaniczne gleby. Finalnie daje to produkt wysokiej jakości, naturalny i organiczny (większość kaw z Papui jest organiczna, chociaż nie ma certyfikatu – ale znajomość specyfiki sektora kawowego w tym kraju pozwala stwierdzić, że są to de facto kawy organiczne).

Arabiki z Papui Nowej Gwinei mają dość dużą cielistość (tzw. body, kawa „cielista” to kawa o lekko syropowatej konsystencji), niską kwasowość i czekoladowo-orzechowe nuty smakowe z posmakiem owoców. Większość kaw, zwłaszcza pochodzących z większych plantacji, jest zaliczana do segmentu specialty, czyli kaw wysokojakościowych.

W ofercie palarni Single Origin mamy od niedawna kawę z Papui Nowej Gwinei, a konkretnie z renomowanej farmy Sigri. Palimy ją w stopniu średnim i świetnie nadaje się do metod przelewowych, ale parametry tych ziaren pozwalają na zrobienie z nich także znakomitego espresso.

  • Odmiany arabiki – ze 120 warto znać najbardziej popularne

    Nieraz pisałem na blogu, że na świecie uprawiane są 2 gatunki kawy: arabika i robusta. Ta pierwsza uchodzi za lepszą, a jej uprawa stanowi około 70% światowych zbiorów, zaś robusta, dająca 30% zbiorów, jest kawą gorszą. Jest to generalnie prawda,…

  • Kawa w Meksyku

    Tequila, Aztekowie i… kawa. Meksyk jest jednym z największych producentów kawy na świecie. Skąd się tam wzięła? Gdzie i jak jest uprawiana? Starym zwyczajem mojego bloga postanowiłem przyjrzeć się jak wygląda sytuacja mojego ulubionego napoju w konkretnym kraju. Tym razem…

  • Kawa smakowa – fakty i mity.

    Czy kawa może smakować rumem albo truskawkami? Oczywiście, że może – jeżeli jest to kawa smakowa. A czy taka kawa jest dobra? Oczywiście, że nie. Postanowiłem przyjrzeć się temu tematowi i dorzucić swoje 3 grosze. Zapraszam do lektury! Często w…

  • Microlot – co to jest?

    Wyobraźcie sobie, że macie sad z jabłkami. Większość waszych drzew daje świetne jabłka, ale jest kilka jabłoni, położonych np. na skraju sadu, które dają po prostu jabłka wyjątkowe i lepsze od wszystkich innych. Te jabłka to właśnie tzw. „micro-loty”. Jeżeli…

  • Co oznaczają tajemnicze skróty kawowe?

    Większość produktów nosi różne oznaczenia, które osobom zainteresowanym pozwalają na zapoznanie się z ich klasą, czy jakością bez czytania długich opisów. W przypadku urządzeń gospodarstwa domowego może być to klasa energooszczędności (w przypadku lodówek lub chociażby żarówek) albo jakość obrazu…

  • Czy na świecie skończy się kawa?

    Niestety, kawa ma przed sobą niepewną przyszłość. Wg raportów publikowanych przez Międzynarodową Organizację Kawy, do roku 2050 połowa terenów, na których obecnie uprawia się kawowce, będzie do tego niezdatna. Inne badania mówią zaś o „potężnych stratach” i ogromnych kłopotach, które…

  • Robusta – zła kawa?

    Czy robusta to zła kawa, a arabika to kawa dobra? Takie pytanie niejednokrotnie usłyszałem w rozmowach z różnymi ludźmi. Odpowiedź, oczywiście, nie jest jednoznaczna i wymaga szerszego nakreślenia tematu. Na świecie uprawia się w gruncie rzeczy 2 gatunki kawy: arabikę…