Szukaj

17-08-18 Brewjar, czyli słoik do „zaparzania” kawy na zimno.

Brewjar, czyli słoik do „zaparzania” kawy na zimno.

Zimna kawa? Jak najbardziej, zwłaszcza w gorące dni. Lato w tym roku daje się we znaki, a prognozy mówią, że wrzesień też będzie upalny. Taką pogodę pomoże przetrwać kawa na zimno, którą tym razem przygotowałem w nowym urządzeniu o nazwie Brewjar.

Brewjar można przetłumaczyć jako „słoik do zaparzania”. Samo słowo „zaparzenie” może być tutaj nieco niefortunnie użyte, więc lepiej może pasować określenie „maceracja”. Brewjar to urządzenie banalnie proste, ale właśnie dzięki tej prostocie i szybkości przygotowania chętnie po nie sięgam.

Po kolei, czyli jak to działa? Otóż Brewjar to zaprojektowany w Niemczech (a wyprodukowany we Włoszech) słoik, który ma w sobie dość duży metalowy filtr (z bardzo drobnej siatki). Do tego filtra wsypuje się grubo zmieloną kawę, a następnie umieszcza w słoiku napełnionym zimną wodą. Na wierzch zakręca się wieczko i zostawia na 16-24 godziny. Po tym czasie Wasza „cold brew coffee” jest gotowa. Można ją wypić samą, z lodem, z dodatkiem mleka albo zastosować jako składnik koktajli, zarówno alkoholowych, jak i bezalkoholowych.

Chętnie podałbym więcej szczegółów dotyczących przygotowania kawy w ten sposób, ale w przypadku Brewjar’a jest to nieco utrudnione ze względu na jego prostotę. Mam jednak kilka uwag, które wymieniam poniżej:

  • Pojemność słoika to 1,5 l – jest zatem dość duży i pozwala na przygotowanie sporej ilości napoju. Sam słoik to zresztą bardzo ładny i wyprodukowany we Włoszech Quattro Stagioni.
  • Filtr ma pojemność na 150 g grubo zmielonej kawy. Producent zaleca używanie 10 g kawy na 100 ml wody. Jeżeli wolicie napój delikatniejszy, to można użyć mniejszej ilości kawy. Jeżeli zaś chcecie coś naprawdę mocnego, to można spróbować umieścić trochę więcej kawy i przygotować zimny kawowy koncentrat.
  • Tak przygotowaną kawę można przetrzymywać przez kilka dni w lodówce.
  • Ciekawostka: nie tylko kawę można macerować. Herbata „parzona” na zimno też da fajny efekt. Ja próbowałem z zieloną Senchą i efekt był taki, że była to mocna zielona herbata, ale bez goryczy.

Na koniec kwestia, którą być może powinienem był poruszyć na początku artykułu, ale ze względu, iż pisałem o tym na blogu niedawno, to zostawiłem ją na koniec, w ramach przypomnienia. Dlaczego przygotowywać kawę w ten sposób!? Czy nie można jej zrobić po bożemu, używając gorącej wody? Już wyjaśniam. Tak zwana „cold brew coffee”, czyli kawa „parzona” na zimno to metoda, która od kilku lat zdobywa zwolenników na całym świecie, a w Polsce szerzej pojawiła się jakieś 2 lata temu. Dzięki zastosowaniu zimnej wody ze zmielonych ziaren kawy nie wydostają się związki kwasowe, ani gorycz. Kawa jest delikatna, często o nutach owocowo-kwiatowych. Użycie zimnej wody wymaga jednak znacznego wydłużenia czasu „zaparzania”, więc w Brewjar’rze są to nawet 24 godziny. Zaletą tego urządzenia jest jednak to, że niczego nie trzeba tu pilnować. Wystarczy wlać zimną wodę, zmielić kawę i wsypać ją do filtra, a następnie połączyć oba elementy i zakręcić wieczko. Prościej być nie może.

Brewjar jest do kupienia na Allegro: 

Do testów używałem kolumbijskiej arabiki Supremo z palarni Single Origin: https://singleorigin.pl/produkt/kolumbia-supremo/

  • Test ekspresu do kawy Philips 2200 LatteGo

    Kolejny test ekspresu do kawy na moim blogu. Tym razem wybór padł na nowość od Philipsa – model 2200 LatteGo. Jest to proste i kompaktowe urządzenie, w sam raz dla kogoś, kto chciałby się napić kawy czarnej lub mlecznej, nie…

  • Kawa smakowa – fakty i mity.

    Czy kawa może smakować rumem albo truskawkami? Oczywiście, że może – jeżeli jest to kawa smakowa. A czy taka kawa jest dobra? Oczywiście, że nie. Postanowiłem przyjrzeć się temu tematowi i dorzucić swoje 3 grosze. Zapraszam do lektury! Często w…

  • Wywiad z Kawowym Guru

    Szanowni Czytelnicy, na portalu nawakacje.eu pojawił się wywiad ze mną. Wywiad dotyczy tego jak wyposażyć się kawowo w podróży, jakie akcesoria będą najwygodniejsze na biwaku i tego jakiej kawy oczekiwać w różnych zakątkach Europy. Twórcą portalu jest Bartosz Coda, zapalony…

  • Test Dripstera do cold-brew

    Zbliża się czerwiec, dni są coraz cieplejsze (a niebawem będą pewnie upalne) – to najwyższa pora na przypomnienie sobie czym jest cold brew, czyli kawa na zimno przygotowywana w nietypowy (dla wielu) sposób. Pomoże mi w tym nowe urządzenie dedykowane…

  • Test ekspresu do kawy 4SWISS Roma A10

    Wpadł mi ostatnio w ręce ekspres nowej marki na polskim rynku – 4SWISS. Postanowiłem go solidnie przetestować i pomyślałem, że spróbuję zrobić na tym urządzeniu, przeznaczonym do użytku domowego, szereg kaw, z których większość (i to nie wszystkie) dostępne są…

  • Recenzja drippera The Gabi Master A

    The Gabi Master A z koreańskiej firmy Glowbeans to nowość na rynku gratów do zaparzania kawy. Jest to dripper, ale nieco inny od popularnych Hario V60, czy Chemexów. Jego konstrukcja jest prosta, obsługa łatwa, a efekty bardzo smakowite. Na Gabi…

  • Dobre sposoby na tanią (i dobrą) kawę.

    Przyjęło się takie myślenie, że aby cieszyć się w domu dobrą i esencjonalną kawą, należy zaopatrzyć się w ekspres za kilka tysięcy złotych (a często dodatkowo w młynek, również za niemałe pieniądze). Nie jest to prawda. Świetną kawę można pić…