Szukaj

08-01-16 Kawa z Kostaryki

Kawa z Kostaryki

Kostaryka to mały kraj w Ameryce Środkowej, który produkuje jedną z najlepszych kaw na świecie. We wcześniejszych artykułach pisałem o kawie z kraju, z którego się ona wywodzi, czyli z Etiopii. Był też wpis poświęcony jej największemu producentowi – Brazylii. Tym razem powędrujemy nad Morze Karaibskie, gdzie od dwóch wieków plantatorzy dają światu ziarenka znakomitej arabiki.

Kawa odgrywała dużą rolę w historii Kostaryki i nadal jest ważna dla gospodarki tego kraju. Przez wiele lat był to główny produkt eksportowy (obecnie jest trzeci), a sektor rolniczy nawet obecnie zatrudnia aż 28% ludności i wytwarza 20% krajowego PKB. W 2014 roku Kostaryka wyprodukowała ponad 100 000 ton kawy, głównie arabiki.

kawazkostaryki_plantacja

Kawa pojawiła się w Kostaryce w 1779 roku. Początkowo uprawiano ją w Meseta Central (Dolinie Środkowej), która ma idealną glebę i warunki pogodowe dla drzew kawowca. W XIX wieku rząd kostarykański silnie wspierał rozwój plantacji, co niestety doprowadziło do kolonialnego ucisku dużych mas siły roboczej przez elitę posiadaczy ziemskich. Nieco później każdy, kto chciał uprawiać drzewa kawowe mógł kupić od państwa, za bardzo niewielkie pieniądze, ziemię i założyć farmę, jednak nierówności społeczne przez wiele lat były (i nadal są) problemem Kostaryki.

Początkowo znaczna część zbiorów była wysyłana do Chile, gdzie była przepakowywana w worki z napisem „kawa chilijska” (Café Chileno de Valparaíso) i wysyłana do Wielkiej Brytanii. W 1843 roku jedna dostawa dotarła jednak bezpośrednio do Londynu, za sprawą Williama Le Lacheur’a, kapitana brytyjskiego statku „The Monarch”, który zauważył potencjał w bezpośrednim handlu kawą z Kostaryką. Wkrótce Brytyjczycy zaczęli inwestować w kostarykański przemysł kawowy, co znacznie przyczyniło się do rozwoju gospodarki i modernizacji kraju. Dzięki podatkom od kawy zbudowano pierwsze linie kolejowe, a także instytucje kultury, np. Teatr Narodowy w stolicy kraju, San Jose. Właściciele ziemscy i handlarze kawą byli prominentnymi członkami tamtejszej społeczności, a kawa, aż do połowy XX wieku, stanowiła podstawę gospodarki Kostaryki. Obecnie jej znaczenie jest mniejsze, ale nadal ma ona niemały udział w ekonomii tego kraju.

kawazkostaryki_zbior

Kostarykańska kawa uchodzi za jedną z najlepszych na świecie. Dzieje się tak z kilku powodów. Po pierwsze, warunki glebowe i klimatyczne są tutaj idealne do uprawy drzew kawowca. Znaczna część zbiorów nosi techniczne oznaczenie SHB, co oznacza strictly hard bean i odnosi się do ziaren rosnących na wysokości co najmniej 4500 stóp (1370 metrów nad poziomem morza). Owoce kawowca w takich warunkach dojrzewają wolniej, a ich ziarna są bardziej wypracowane i po wypaleniu mają pełniejszy smak. Po drugie, plantacje w Kostaryce nie są bardzo duże. W Brazylii znajdują się ogromne farmy kawowe, gdzie owoce zbierane są przemysłowo, przy pomocy specjalnych kombajnów, ale w Kostaryce zbiór odbywa się ręcznie, dzięki czemu zrywane są tylko dojrzałe owoce (kawa dojrzewa nierównomiernie). Po trzecie, władze Kostaryki dbają o jakość kawy. Tamtejsza rządowa agencja – Instytut Kawy – prowadzi badania i szkolenia, a także wytycza wysokie normy jakości dla ziaren przeznaczonych na eksport. Wszystko to razem: wysoka kultura upraw, ręczna selekcja już na etapie zbiorów i świetne warunki naturalne powodują, że kawy z Kostaryki są „top of the top”.

kawazkostaryki_ziarnaiowoce

Kawy z Kostaryki, podobnie jak z innych krajów Ameryki Środkowej i Południowej, charakteryzują się małą kwasowością i nutami orzechowo-czekoladowymi. W przypadku tych kostarykańskich dochodzi jeszcze smak, określany jako „pełny”, który jest intensywny i długo odczuwalny na podniebieniu. W ofercie palarni Single Origin mamy kawę z Kostaryki. Jest to znakomita arabika z rejonu Tarrazu, uważanego za jeden z najlepszych w tym kraju. Cieszy się ona uznaniem naszych klientów i jest jednym z bestsellerów w ofercie Single Origin. Jeżeli lubicie kawę o klasycznym „kawowym” smaku, pozbawioną kwasowości, taką, z której można zrobić i dużą czarną, i dobre espresso, to Kostaryka Tarrazu jest właśnie dla Was.

  • Kawy specialty – co to jest?

    Na blogu nieraz pojawiało się sformułowanie „kawa specialty”. W wielu artykułach pisałem o takich kawach, jak również wspominałem, że w palarni kawy Single Origin takich właśnie ziaren używamy i takie oferujemy naszym Klientom. Nie pojawił się jednak jak dotąd artykuł,…

  • Kawa fermentowana – czego się po niej spodziewać? Kawa fermentowana

    Czy kawa może być produktem fermentowanym, tak jak na przykład kiszona kapusta lub kefir? Jak najbardziej! Ale, po pierwsze, nie każda kawa, a po drugie – metod fermentacji jest kilka i cały czas powstają nowe. Dlaczego kawę się fermentuje? Jak…

  • Kawa z Papui Nowej Gwinei

    Kawa to główny towar eksportowy Papui Nowej Gwinei. Jej uprawa i obróbka angażuje około 2,5 mln ludzi, czyli niemal połowę populacji tego kraju. Papua rocznie eksportuje około 1 mln worków kawy, co przynosi jej gospodarce około 340 mln kin papuańskich…

  • Odmiany arabiki – ze 120 warto znać najbardziej popularne

    Nieraz pisałem na blogu, że na świecie uprawiane są 2 gatunki kawy: arabika i robusta. Ta pierwsza uchodzi za lepszą, a jej uprawa stanowi około 70% światowych zbiorów, zaś robusta, dająca 30% zbiorów, jest kawą gorszą. Jest to generalnie prawda,…

  • Kawa w Meksyku

    Tequila, Aztekowie i… kawa. Meksyk jest jednym z największych producentów kawy na świecie. Skąd się tam wzięła? Gdzie i jak jest uprawiana? Starym zwyczajem mojego bloga postanowiłem przyjrzeć się jak wygląda sytuacja mojego ulubionego napoju w konkretnym kraju. Tym razem…

  • Kawa smakowa – fakty i mity.

    Czy kawa może smakować rumem albo truskawkami? Oczywiście, że może – jeżeli jest to kawa smakowa. A czy taka kawa jest dobra? Oczywiście, że nie. Postanowiłem przyjrzeć się temu tematowi i dorzucić swoje 3 grosze. Zapraszam do lektury! Często w…

  • Microlot – co to jest?

    Wyobraźcie sobie, że macie sad z jabłkami. Większość waszych drzew daje świetne jabłka, ale jest kilka jabłoni, położonych np. na skraju sadu, które dają po prostu jabłka wyjątkowe i lepsze od wszystkich innych. Te jabłka to właśnie tzw. „micro-loty”. Jeżeli…