Szukaj

30-10-15 Praliny kawowo-czekoladowe

Praliny kawowo-czekoladowe

W tym wpisie podzielę się z Wami prostym i łatwym przepisem na zrobienie genialnych kawowo-czekoladowych pralin z borówkami, które na pewno szybko znikną z Waszych stołów, ale będą także stanowiły sympatyczny prezent, który, dzięki własnoręcznemu wytwórstwu, zdobędzie uznanie obdarowanego/obdarowanej.

Praliny, czyli czekoladowe kulki, dają mnóstwo możliwości kombinowania z różnymi dodatkami, posypkami, czy przyprawami. Na pewno nieraz widzieliście cudowne witryny w kawiarniach, czy sklepach z czekoladą, pełne tac z ułożonymi kolorowymi kuleczkami. Nie ma co ukrywać, na każdego działa taki widok. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takie praliny zrobić samemu. Nie jest to trudne i uda się nawet osobie, która w kuchni do tej pory zajmowała się robieniem co najwyżej kanapek. Poniższy przepis w tym pomoże!

Ponieważ jestem Kawowym Guru, to i moje praliny muszą być kawowe. Poniżej przedstawiam listę potrzebnych składników:

– mocna kawa w ilości 80 ml (może być np. potrójne espresso) – ja użyłem Cafe Carmona z Gwatemali. Jest to kawa mocno palona, o naturalnych nutach orzechowo-czekoladowych, które dobrze komponują się ze słodyczami.

– czekolada deserowa – 300 g (3 tabliczki)

– czekolada biała – 50 g (pół tabliczki)

– chałwa – 50 g

– wiórki kokosowe – 50 g

– borówki amerykańskie – 100 g

praliny_skladniki

Opis przygotowania

Na początku należy rozpuścić czekoladę deserową. Połamane tabliczki trzeba włożyć do miski, a ją z kolei do garnka z gotującą się wodą (ale nie wrzącą). Chwilę to potrwa, a w tym czasie można przygotować kawę. Powinna być mocna i wyrazista. Ja zrobiłem potrójne espresso, ale jeżeli ktoś nie ma ekspresu, to może ją zrobić np. w klasycznej kawiarce (polecam nawet zrobienie jej na 2 razy, tak żeby była naprawdę mocna). Po rozpuszczeniu czekolady dolewamy do niej kawę i mieszamy.

W trakcie rozpuszczania czekolady należy również przygotować „wkładkę”. Chałwę rozdrabniamy widelcem i mieszamy z wiórkami kokosowymi. Całość wsypujemy do miski z czekoladą i kawą, mieszamy i odstawiamy na około 45 minut do lodówki. Masa musi stwardnieć na tyle, żeby udało się z niej lepić kulki, które nie będą się rozpływały.

W wolnej chwili na tarce ścieramy białą czekoladę. Posłuży ona do obtoczenia pralin.

Kiedy uznacie, że masa ma już odpowiednią konsystencję (powinna zachowywać się mniej-więcej jak plastelina), to zaczynamy tworzenie pralin. Bierzemy do ręki trochę masy, jedną borówkę i obtaczamy ją dookoła. Chodzi o to, żeby wokół borówki było około 0,5 cm kawowo-czekoladowo-chałwowo-wiórkowej masy. Nie jest to trudne, przy trzeciej sztuce dojdziecie do wprawy. Na koniec tak powstałe kulki obtaczamy w startej białej czekoladzie i odkładamy na papier do pieczenia (jest dobry, bo praliny się do niego nie kleją). Gotowe! Pralinki mogą jeszcze chwile poleżeć na papierze i osiągnąć swój maksymalny punkt twardości, a potem można je przełożyć na talerz.

Takie cudaczne kuleczki mają to do siebie, że można je dowoli modyfikować. Do środka włożyłem borówki, które przełamały nieco czekoladowo-kawowy monolit i dodały mu trochę „wigoru”. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby użyć innych owoców, np. malin (wiem, o tej porze roku trochę trudniej o nie) albo małych winogron. Biała czekolada może być zastąpiona zmielonymi orzechami albo pokruszonymi płatkami śniadaniowymi. Możliwości jest mnóstwo i wystarczy trochę inwencji twórczej, żeby każdego dnia tworzyć inne praliny. Uwaga! Silnie uzależniają i są mega kaloryczne. Smacznego! :)

praliny_gotowe

 

 

  • Test ekspresu do kawy Philips 2200 LatteGo

    Kolejny test ekspresu do kawy na moim blogu. Tym razem wybór padł na nowość od Philipsa – model 2200 LatteGo. Jest to proste i kompaktowe urządzenie, w sam raz dla kogoś, kto chciałby się napić kawy czarnej lub mlecznej, nie…

  • Czy można pić kawę w ciąży?

    Odwieczne pytanie nadopiekuńczych ciotek i wścibskich nieznajomych: a ty w ciąży i pijesz kawę? Czy będąc w stanie błogosławionym można pozwolić sobie na poranne espresso albo popołudniowe latte? Odpowiem krótko: można. Sprawdziłem obecny stan wiedzy i krótki raport zdaję poniżej.…

  • Kawa smakowa – fakty i mity.

    Czy kawa może smakować rumem albo truskawkami? Oczywiście, że może – jeżeli jest to kawa smakowa. A czy taka kawa jest dobra? Oczywiście, że nie. Postanowiłem przyjrzeć się temu tematowi i dorzucić swoje 3 grosze. Zapraszam do lektury! Często w…

  • Wywiad z Kawowym Guru

    Szanowni Czytelnicy, na portalu nawakacje.eu pojawił się wywiad ze mną. Wywiad dotyczy tego jak wyposażyć się kawowo w podróży, jakie akcesoria będą najwygodniejsze na biwaku i tego jakiej kawy oczekiwać w różnych zakątkach Europy. Twórcą portalu jest Bartosz Coda, zapalony…

  • Test ekspresu do kawy 4SWISS Roma A10

    Wpadł mi ostatnio w ręce ekspres nowej marki na polskim rynku – 4SWISS. Postanowiłem go solidnie przetestować i pomyślałem, że spróbuję zrobić na tym urządzeniu, przeznaczonym do użytku domowego, szereg kaw, z których większość (i to nie wszystkie) dostępne są…

  • Test ekspresów do kawy De’Longhi. Jak wybrać najlepszy? Test ekspresów do kawy De’Longhi. Jak wybrać najlepszy?

    Często zadajecie mi pytania odnośnie tego jaki ekspres kupić do domu. Każdemu staram się doradzić, wg jego potrzeb i możliwości finansowych, ale niemalże zawsze spotykam się z pytaniem: co z ekspresami do kawy De’Longhi? Czy warto pomyśleć o urządzeniu tej…

  • Robusta – zła kawa?

    Czy robusta to zła kawa, a arabika to kawa dobra? Takie pytanie niejednokrotnie usłyszałem w rozmowach z różnymi ludźmi. Odpowiedź, oczywiście, nie jest jednoznaczna i wymaga szerszego nakreślenia tematu. Na świecie uprawia się w gruncie rzeczy 2 gatunki kawy: arabikę…