Szukaj

07-12-14 Jak zrobić kawę w Aeropressie?

Jak zrobić kawę w Aeropressie?

Aeropress odkryłem niecałe pół roku temu. Słyszałem o nim już wcześniej, ale nie byłem przekonany, czy takie niepozorne urządzenie może zaparzyć dobrą kawę. Kilka razy zdarzyło mi się w tym czasie spotkać z osobami, które na kawie znają się bardzo dobrze i mają dostęp do znakomitych ekspresów ciśnieniowych (były mistrz Polski baristów i dyrektor polskiego oddziału dużej firmy produkującej ekspresy automatyczne). W obu przypadkach na pytanie „A jaką kawę pije Pan w domu?”, padła odpowiedź: „W domu? Ostatnio z Aeropressu”. Dałem się przekonać. Jeżeli ludzie, którzy mają dostęp do ekspresów za kilka-kilkanaście tysięcy złotych, w domu robią kawę z urządzenia za 100 zł, to coś musi w tym być.

Phillips LatteGo

Wszystkie elementy Aeropressu

Należy Wam się kilka słów wyjaśnienia. Co to właściwie jest Aeropress? Jest to banalnie prosty w wyglądzie i użytkowaniu zaparzacz tłokowy, wynaleziony przez Amerykanina Alana Adlera w 2005 roku. Składa się z poliwęglanowego cylindra, zakończonego z jednej strony zdejmowalnym sitkiem w którym umieszcza się papierowy filtr, z drugiej zaś strony otworem na tłoczek z gumową uszczelką. Na zdjęciach możecie zobaczyć, że jest to w gruncie rzeczy naprawdę prosta rzecz. I w tej prostocie tkwi chyba jej największa zaleta. Kawę z Aeropressu można zrobić szybko, nie wymaga to specjalnych umiejętności (chociaż praktyka czyni mistrza, odbywają się nawet mistrzostwa świata w przygotowywaniu kawy tym urządzeniem – najbliższe będą w kwietniu 2015 w Seattle), a efekt jest naprawdę wyśmienity!

Zatem, robimy kawę! Poza Aeropressem, będziemy potrzebowali oczywiście kawę. Najlepiej zmielić ją bezpośrednio przed zaparzaniem – będzie wtedy najbardziej aromatyczna. Zachęcam wszystkich do nabycia dobrego młynka. Jest to wydatek rzędu 150-200 zł, a kawa jaką będziemy pili zyska znacznie na jakości (o młynkach i mieleniu zrobię niebawem oddzielny wpis).

Krok pierwszy, to umieszczenie tłoczka z gumową uszczelką w cylindrze. Uszczelkę należy zwilżyć wodą, aby się lepiej przesuwała. Utworzyliśmy w ten sposób zamknięty z jednej strony cylinder. Wsypujemy do niego zmieloną kawę. Ja na potrzeby tego artykułu użyłem delikatnie palonej Yirgacheffe z Etiopii. Zalewamy ją wodą o temperaturze około 80°C i mieszamy. Po chwili dolewamy wody do pełna i znowu mieszamy. W tej chwili kawa się zaparza i potrwa to około 1 minuty (tutaj można eksperymentować, zaparzanie może być dłuższe lub krótsze; zależy to też od stopnia zmielenia kawy – każdy ma swoją metodę na kawę z Aeropressu). W trakcie zaparzania w sitku umieszczam papierowy filtr i przelewam go gorącą wodą – dzięki temu pozbędziemy się papierowego posmaku. Ostatni raz mieszamy kawę w cylindrze i zakręcamy sitko z filtrem na jego szczycie. Następnie odwracamy całość o 180° i umieszczamy na szklance lub filiżance. Powoli przeciskamy tłoczek w dół cylindra. Kawa jest popychana przez znajdujące się wewnątrz powietrze (stąd nazwa „Aeropress”), przeciskana przez filtr i z urządzenia wydostaje się już czysty, czarny i aromatyczny napój. Kiedy usłyszymy syknięcie powietrza, należy przerwać. Gotowe! Aeropress można od razu szybko umyć. Wystarczy wyrzucić fusy i papierowy filtr, a rozłożone elementy opłukać pod bieżącą wodą.

aeropress3z

 

Aeropress jest określany przez producenta jako „espresso maker”. Prawdę powiedziawszy, kawa jaką zrobimy nie będzie klasycznym espresso, ponieważ nie uzyskamy tutaj takiego ciśnienia jak w ekspresie. Niemniej jednak, nie znam lepszego urządzenia do zaparzenia czarnej kawy. Ani robiąc americano z ekspresu kolbowego, ani robiąc dużą czarną w wysokiej jakości ekspresie automatycznym, nie udało mi się otrzymać takiej pełni smaku jak w Aeropressie. Jego prostota, a także możliwość eksperymentowania z ilością wody i kawy oraz z grubością jej zmielenia, daje bardzo wiele możliwości dostosowania finalnego rezultatu do swojego gustu. Bardzo polecam!

  • Test ekspresu do kawy Philips 2200 LatteGo

    Kolejny test ekspresu do kawy na moim blogu. Tym razem wybór padł na nowość od Philipsa – model 2200 LatteGo. Jest to proste i kompaktowe urządzenie, w sam raz dla kogoś, kto chciałby się napić kawy czarnej lub mlecznej, nie…

  • Czy można pić kawę w ciąży?

    Odwieczne pytanie nadopiekuńczych ciotek i wścibskich nieznajomych: a ty w ciąży i pijesz kawę? Czy będąc w stanie błogosławionym można pozwolić sobie na poranne espresso albo popołudniowe latte? Odpowiem krótko: można. Sprawdziłem obecny stan wiedzy i krótki raport zdaję poniżej.…

  • Kawa smakowa – fakty i mity.

    Czy kawa może smakować rumem albo truskawkami? Oczywiście, że może – jeżeli jest to kawa smakowa. A czy taka kawa jest dobra? Oczywiście, że nie. Postanowiłem przyjrzeć się temu tematowi i dorzucić swoje 3 grosze. Zapraszam do lektury! Często w…

  • Wywiad z Kawowym Guru

    Szanowni Czytelnicy, na portalu nawakacje.eu pojawił się wywiad ze mną. Wywiad dotyczy tego jak wyposażyć się kawowo w podróży, jakie akcesoria będą najwygodniejsze na biwaku i tego jakiej kawy oczekiwać w różnych zakątkach Europy. Twórcą portalu jest Bartosz Coda, zapalony…

  • Brewjar, czyli słoik do „zaparzania” kawy na zimno.

    Zimna kawa? Jak najbardziej, zwłaszcza w gorące dni. Lato w tym roku daje się we znaki, a prognozy mówią, że wrzesień też będzie upalny. Taką pogodę pomoże przetrwać kawa na zimno, którą tym razem przygotowałem w nowym urządzeniu o nazwie…

  • Test Dripstera do cold-brew

    Zbliża się czerwiec, dni są coraz cieplejsze (a niebawem będą pewnie upalne) – to najwyższa pora na przypomnienie sobie czym jest cold brew, czyli kawa na zimno przygotowywana w nietypowy (dla wielu) sposób. Pomoże mi w tym nowe urządzenie dedykowane…

  • Test ekspresu do kawy 4SWISS Roma A10

    Wpadł mi ostatnio w ręce ekspres nowej marki na polskim rynku – 4SWISS. Postanowiłem go solidnie przetestować i pomyślałem, że spróbuję zrobić na tym urządzeniu, przeznaczonym do użytku domowego, szereg kaw, z których większość (i to nie wszystkie) dostępne są…