Szukaj

14-11-15 Rewolucja kawowa trwa!

Rewolucja kawowa trwa!

Rynek kawy w naszym kraju przez ostatnie 25 lat uległ ogromnym przeobrażeniom. Powstała niezliczona ilość kawiarni, w których kawa podawana jest wraz z ciastami i innymi wypiekami, często domowej roboty. Dominują w nich kawy włoskie, takie jak espresso, cappuccino, latte, a także kawy z wszelakimi syropami smakowymi, likierami, bitą śmietaną i posypkami. Kawa przygotowywana jest z ciemno palonych ziaren. Podobnie sprawa wygląda w popularnych lokalach sieciowych, które wyrastają na każdym rogu w coraz większej liczbie miast. Ciemno palone ziarna, ogromna ilość mleka, słodkie dodatki – powstaje kawowy „ulepek”, w którym sama kawa, nierzadko, jest najmniej ważna, znikając zupełnie w masie słodkich dodatków.

Niemniej jednak, trzeba otwarcie przyznać, że oba typy kawiarni wniosły sporo nowości do kultury picia kawy w Polsce. Popularne „plujki”, czy „zalewajki” są coraz rzadziej spotykane, a termin espresso (niekiedy jeszcze, niestety, „ekspresso”) coraz lepiej kojarzony. I chociaż nie jestem zwolennikiem kawowych „ulepków”, jak określam kawy z ogromną ilością słodkich dodatków, to przyzwoite espresso, cappuccino, czy latte zawsze znajdzie moje uznanie. Na marginesie dodam (bo regularnie otrzymuję takie zapytania) – do klasycznych włoskich kaw najlepiej używać jest mocno palonych ziaren, najlepiej z Ameryki Środkowej lub Południowej – ziarna z tamtych rejonów mają naturalne nuty orzechowo-czekoladowe, które dodatkowo są uwydatnione przez mocne palenie. Takie kawy dobrze komponują się z mlekiem.

rewolucja_ulepki

Wracając do tematu, wielu miłośników kawy, kawowych „freaków”, uważa, że w hektolitrach mleka, słodkich syropach i wszelkich dodatkach zagubiła się gdzieś najważniejsza rzecz, czyli sama kawa, która ma przecież sama w sobie kilkaset związków aromatyczno-smakowych, a bogactwo jej odmian i rejonów pochodzenia może konkurować z winem! Dlatego też na Zachodzie od kilkunastu, czy dwudziestu-kilku, a w Polsce od kilku lat trwa tzw. „trzecia rewolucja kawowa”. Wspominałem już o niej we wcześniejszych artykułach: pierwsza rewolucja kawowa to lata po II wojnie światowej i wprowadzenie do obrotu kawy rozpuszczalnej, druga – lata ’80 i ’90 i rozwój sieci kawowych oferujących kawy na wynos, w tekturowych kubkach. Trzecia rewolucja trwa obecnie i nabiera coraz większego rozpędu. Jej istota to powrót do korzeni, do ziaren najwyższej jakości, starannie wypalanych rzemieślniczymi metodami w małych palarniach. Kawy takie często podawane są bez dodatków i nawet bez mleka, dzięki czemu można odkryć bogactwo smaków ziaren pochodzących z różnych rejonów świata: od kawowej kolebki, czyli Etiopii, poprzez Azję południowo-wschodnią, aż do Ameryki Południowej i Środkowej. Każdy kontynent oferuje mnóstwo różnych kaw, chociaż można przypisać im pewne cechy wspólne. Wspomniane kawy amerykańskie są w dużej mierze orzechowo-czekoladowe. Afryka to nuty cytrusowe, a Azja ziemiste i leśne. Jest to, oczywiście, spore uproszczenie, ale tak w dużym skrócie można scharakteryzować ziarna pochodzące z głównych miejsc upraw kawowca.

rewolucja_zabawki

Poza wysokiej klasy kawą, istotą „kawowej rewolucji” są także nietypowe metody zaparzania. Pisałem już o nich wcześniej na blogu, więc wielu z Was kojarzy pewnie takie nazwy jak Aeropress, Chemex, czy Hario. Są to proste i niedrogie urządzenia, które pozwalają zrobić świetną kawę. Co ważne, pojawiają się one także w coraz większej liczbie kawiarni (w jednym z artykułów pisałem o kawiarniach w Warszawie, które mają w ofercie kawy zaparzane w ten sposób). Początkowo wiele osób nieco się lęka i uważa, że czarna kawa bez mleka będzie nie do wypicia. Jest to być może związane ze wspomnieniem „plujek” pitych przez rodziców, czy dziadków, gdzie faktycznie nie było jakości, a kawa miała jedynie „dać kopa”. W tym wypadku jest inaczej. Dobrej jakości ziarna, świeżo palone (niebyt mocno) i zmielone tuż przed zaparzeniem to zupełnie inna bajka i jednocześnie zaproszenie do odkrycia bogactwa smaków i aromatów jakie oferują arabiki z całego świata. Myślę, że z kawami takimi jest nieco jak z zieloną herbatą. Większość z nas w dzieciństwie piła czarną herbatę z cukrem i kiedy po raz pierwszy spróbowaliśmy herbaty zielonej, niesłodzonej, to raczej nie zapałaliśmy do niej entuzjazmem. Dopiero za którymś razem niektórzy przekonali się, że taka herbata jest smaczna, a różnorodne odmiany (np. sencha, kokeicha, bancha, czy gunpowder) pozwalają na znalezienie swojego idealnego smaku.

Kończąc ten artykuł chciałbym Wam życzyć odwagi w próbowaniu nowych rzeczy! Czarna kawa może być świetna i pyszna, chociaż od Wielu wymaga to pewnego przełamania się. Spróbujcie! Być może okaże się, że po chwili będziecie zastanawiali się, jak przez tyle lat mogliście do tak genialnego napoju dodawać mleko (i/lub cukier). Smacznego! :)

  • Recenzja drippera The Gabi Master A

    The Gabi Master A z koreańskiej firmy Glowbeans to nowość na rynku gratów do zaparzania kawy. Jest to dripper, ale nieco inny od popularnych Hario V60, czy Chemexów. Jego konstrukcja jest prosta, obsługa łatwa, a efekty bardzo smakowite. Na Gabi…

  • Dobre sposoby na tanią (i dobrą) kawę.

    Przyjęło się takie myślenie, że aby cieszyć się w domu dobrą i esencjonalną kawą, należy zaopatrzyć się w ekspres za kilka tysięcy złotych (a często dodatkowo w młynek, również za niemałe pieniądze). Nie jest to prawda. Świetną kawę można pić…

  • Test ekspresów do kawy De’Longhi. Jak wybrać najlepszy? Test ekspresów do kawy De’Longhi. Jak wybrać najlepszy?

    Często zadajecie mi pytania odnośnie tego jaki ekspres kupić do domu. Każdemu staram się doradzić, wg jego potrzeb i możliwości finansowych, ale niemalże zawsze spotykam się z pytaniem: co z ekspresami do kawy De’Longhi? Czy warto pomyśleć o urządzeniu tej…

  • Jak wybrać ekspres przelewowy?

    Ekspresy przelewowe. Czy ktoś jeszcze je pamięta? Kiedyś były w wielu domach, ale obecnie są coraz rzadszym widokiem. Moim zdaniem niesłusznie, bo dobry ekspres przelewowy jest wygodny w użytkowaniu i może zrobić kawę, która zadowoli większość osób. Zasada działania ekspresu…

  • Czy ziarna kawy należy mrozić?

    Czy kawę należy mrozić przed zaparzeniem? Absurd? Może i tak, ale niedawno świat obiegły newsy o odkryciach angielskich naukowców, którzy twierdzą, że taki proceder może skutkować lepszą i smaczniejszą filiżanką kawy. Postanowiłem się temu przyjrzeć. Sprawą zajmowali się badacze z…

  • Jak wybrać ekspres kolbowy do domu?

    W poprzednim artykule pisałem o tym czym kierować się przy wyborze automatycznego ekspresu do kawy. Tym razem przyjrzę się ekspresom kolbowym i postaram się przedstawić Wam wskazówki przy wyborze takiego urządzenia. Pierwsze pytanie, które powinniście sobie zadać, dotyczy tego jaką…

  • Jak wybrać automatyczny ekspres ciśnieniowy do kawy?

    Kupić ekspres do kawy nie jest łatwo. Osoby nie obeznane w temacie łatwo mogą zgubić się w gąszczu informacji, danych technicznych, czy wykazie różnych funkcji. Na rynku jest bardzo wiele urządzeń, często podobnych z wyglądu, ale różniących się ceną, która…